Do zdarzenia doszło dziś około godziny 13:00. Jedna z mieszkanek zgłosiła do Straży Miejskiej niepokojącą sytuację – na drzewie od trzech dni przebywał kot, który nie był w stanie samodzielnie zejść na ziemię.
Zwierzę było wyraźnie przestraszone i wyczerpane. Długotrwałe przebywanie na wysokości mogło stanowić realne zagrożenie dla jego zdrowia, a nawet życia.
Na miejsce natychmiast skierowano patrol interwencyjny EkoPatrolu Straży Miejskiej. Po ocenie sytuacji okazało się, że konieczna będzie pomoc strażaków, którzy dysponują specjalistycznym sprzętem do działań na wysokości.
Dzięki współpracy służb szybko podjęto działania ratunkowe i bezpiecznie sprowadzono kota na ziemię.
Akcja zakończyła się pełnym sukcesem, choć finał był dość… charakterystyczny dla bohatera całej sytuacji. Gdy tylko kot poczuł grunt pod łapami, natychmiast uciekł w nieznanym kierunku, nie czekając na dalszą pomoc czy podziękowania.