Kolejna ofiara wypadku w Mąkolinie. Nie żyje druga nastolatka. Podejrzany 18‑latek przyznał się do winy!
Tragiczne informacje napłynęły po poniedziałkowym wypadku drogowym w miejscowości Mąkolin w powiecie płockim. W wyniku odniesionych obrażeń zmarła druga nastolatka, która była jedną z pasażerek samochodu. Dziewczyna trafiła wcześniej do szpitala w ciężkim stanie. Nastolatka w tym roku skończyłaby 16 lat. Przesłuchano też podejrzanego 18-latka, który kierował autem. Nastolatek usłyszał zarzuty i przyznał się do winy.
Do tragicznego wypadku doszło po godz.19:30 w poniedziałek na terenie Gminy Bodzanów:
Samochód osobowy marki BMW, którym podróżowało pięć młodych osób, dachował po tym, jak kierowca najprawdopodobniej stracił panowanie nad pojazdem z powodu nadmiernej prędkości.
Kurier Mazowiecki - Wypadek w Mąkolinie - 09.03.25r.
Po zdarzeniu konieczna była resuscytacja 3 osób w wieku 14, 16 i 17 lat. Niestety, w wyniku zdarzenia na miejscu zginęła 14-letnia dziewczyna Aleksandra.
Informację o śmierci kolejnej nastolatki, Ani, która w tym roku skończyłaby 16 lat potwierdził Rzecznik Prasowy Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego Jarosław Kulczycki:
- Mimo zastosowania najnowocześniejszych procedur i starań ekipy lekarzy niestety nie udało się ratować jej życia i wczoraj w godzinach popołudniowych nastąpił zgon.
Kurier Mazowiecki - Wypadek w Mąkolinie - 10.03.26r.
Dziś Prokuraturze Okręgowej w Płocku nastąpiło przesłuchanie 18-latka, który kierował autem. Nastolatek w trakcie jazdy najprawdopodobniej nie zachował należytej ostrożności, wypadł z jezdni i uderzył w betonowy przepust po czym dachował:
- Prokurator przedstawił mu zarzut z art. 177 paragraf 2 KK, to jest spowodowanie wypadku komunikacyjnego ze skutkiem śmiertelnym. Nastolatek złożył krótkie wyjaśnienia i przyznał się do winy. Za ten czyn grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.
Za spowodowanie wypadku drogowego, którego następstwem jest śmierć innej osoby (lub ciężki uszczerbek na zdrowiu), grozi kara pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 8 lat.
Do sprawy wczoraj zatrzymano zarówno 18-letniego kierowcą i 17-letniego pasażera. Nastolatkowie nie odnieśli poważnych obrażeń w wyniku wypadku. 17-latek został także przesłuchany i jeszcze wczoraj wypuszczono go do domu:
- Wczoraj przesłuchano w charakterze świadka, drugą zatrzymaną osobę, to jest jedynego naocznego świadka zdarzenia, pasażera, złożył on bardzo obszerne wyjaśnienia, trwają czynności procesowe w tej sprawie.
Dziś przeprowadzono sekcję zwłok 14-letniej Aleksandry:
- Rano została przeprowadzono sądowo-lekarska sekcja zwłok tej nastolatki, która zmarła na miejscu. Biegły wstępnie określił przyczynę zgonu jako rozległe obrażenia głowy.
Prokurator prowadzący sprawę podjął decyzję o zastopowaniu wolnościowych środków zapobiegawczych wobec podejrzanego. Oznacza to, że 18-latek będzie odpowiadał z tak zwanej "wolnej stopy". Zastosowano wobec niego jednak dozór policyjny, poręczenie majątkowe, zakaz opuszczania kraju, w tym odebranie paszportu, a także zakaz prowadzenia pojazdów. Prokurator swoją decyzję podyktował nieumyślnym charakterem czynu, stałym miejscem zamieszkania i tym, że nastolatek przyznał się do winy, a także nie był wcześniej karany.
Sekcję zwłok drugiej ofiary zdarzenia zaplanowano na poniedziałek. Wciąż w ciężkim stanie przebywa natomiast 17-latek, który był także reanimowany na miejscu zdarzenia i został zabrany śmigłowcem LPR do szpitala w Płocku. Rodzina prosi o modlitwy za nastolatka.
🚨 Tragiczny wypadek w Mąkolinie. Nie żyje 14-latka...
Na miejscu zdarzenia dowiedziałam się, że 18-latek zdołał w styczniu zdać egzamin na prawo jazdy, ale nie odebrał jeszcze dokumentów.
O dalszych etapach śledztwa będziemy Państwa informować na bieżąco.