Artykuły sponsorowane"Dziecko jest człowiekiem, nie projektem do wychowania" – rozmowa z Donatą Sulikowską, twórczynią EduMontessori

"Dziecko jest człowiekiem, nie projektem do wychowania" – rozmowa z Donatą Sulikowską, twórczynią EduMontessori

Donata Sulikowska od 18 lat prowadzi w Płocku przedszkole i żłobek EduMontessori, tworząc przestrzeń, w której dziecko jest traktowane jak pełnoprawny człowiek – z własnymi potrzebami, emocjami i tempem rozwoju. Przedsiębiorczyni, nauczycielka Montessori, terapeutka par i trenerka mentalna rodziców łączy pracę z dziećmi z pracą nad relacjami dorosłych. W rozmowie opowiada, dlaczego zrezygnowała z tradycyjnego modelu edukacji, na czym polega metoda Marii Montessori oraz jak dobra komunikacja i uważność mogą zmieniać nie tylko dzieci, ale całe rodziny.

Donata Sulikowska
Donata Sulikowska
Źródło zdjęć: © EduMontessori | EduMontessori

Dziecko jest u nas traktowane podmiotowo

Donata Sulikowska jest dyrektorką i właścicielką działającego od 18 lat płockiego przedszkola EduMontessori. Przedsiębiorczyni, nauczycielka Montessori, trenerka komunikacji, trenerka mentalna rodziców i terapeutka par, ale także piłkarka ręczna, miłośniczka żeglarstwa i porządkowania wnętrz.

Donata Sulikowska
Donata Sulikowska © EduMontessori | EduMontessori

BWL: Co skłoniło Panią do założenia przedszkola i żłobka funkcjonujących wg zasad Marii Montessori?

Wszystko zaczęło się po urodzeniu synów. Szukałam dla nich dobrego przedszkola, ale ponieważ nic nie znalazłam w swojej okolicy, postanowiłam sama stworzyć dla nich takie miejsce. Poznałam wtedy metodę Marii Montessori i jej podejście bardzo mi się spodobało, ponieważ ona – podobnie jak Janusz Korczak – mówiła, że nie ma dzieci, ale są ludzie. W pedagogice Montessori dziecko jest traktowane podmiotowo i dostrzega się w nim po prostu małego człowieka.

BWL: Czym przede wszystkim różni Pani przedszkole EduMontessori się od innych przedszkoli?

W przedszkolu kładziemy duży nacisk na naukę życia społecznego i dlatego tworzymy grupy wielowiekowe dla dzieci od 3. do 5. roku życia. W takich grupach starsze dzieci pomagają młodszym, nawzajem się od siebie uczą i wspierają. Jednym z wyróżników przedszkola Montessori jest także odpowiednio przygotowane otoczenie, składające się z wydzielonych tematycznie działów wyposażonych w konkretne pomoce do nauki różnych umiejętności. Co ważne, w naszym przedszkolu dzieci mają niczym nie ograniczony dostęp do wszystkich pomocy, nikt nie chowa ich w szafie. W trakcie trzygodzinnego bloku edukacyjnego dzieci same decydują o tym, co robią i z których pomocy korzystają.

Zgodnie z teorią Marii Montessori dzieci w różnym czasie przechodzą przez tzw. fazy wrażliwe na różne umiejętności, co oznacza osiąganie szczególnej gotowości na poznawanie danej dziedziny. Jeśli dziecko ma na przykład fazę wrażliwą na czytanie, to po wejściu do klasy widzi tylko półkę z pomocami do czytania, więc tak długo, jak tego chce, zajmuje się tylko czytaniem. Gdyby w tym momencie podsunąć dziecku jakąś pomoc matematyczną, w ogóle by na nią nie spojrzało.

Nie ma zatem u nas tego charakterystycznego dla typowych przedszkoli podążania za programem nauczania, a jest podążania za dzieckiem i jego potrzebami. Montessori powiedziała, że jeżeli dziecko ma fazę wrażliwą na czytanie, to należy mu pozwolić nasycić się tą umiejętnością. Nauczyciel jest z dzieckiem, prezentuje nowe pomoce, np. do nauki czytania i swoją obecnością zapewnia dziecku poczucie bezpieczeństwa. Spokojny dorosły ma zatem nie przeszkadzać dziecku, nie hamować tego naturalnego pędu do wiedzy. W metodzie Montessorii niezwykle ważny jest także odpowiednio przygotowany nauczyciel, który radzi sobie z własnymi emocjami, potrafi udźwignąć emocje dzieci, umie mówić tak, żeby budować kontakt, a nie go zrywać. Dorosły nie ma być tym, który wszystko wie najlepiej, lecz tym, który pozwala dziecku działać.

Donata Sulikowska
Donata Sulikowska © EduMontessori | EduMontessori

BWL: Oprócz przedszkola i żłobka prowadzi Pani także firmę szkoleniowo-rozwojową Ocean Zmian. Jakich zmian w swoim życiu mogą się spodziewać uczestnicy tych szkoleń?

Pomagam ludziom odnaleźć swoje miejsce w życiu i w świecie, odkryć swoje talenty, pasje i sposoby na lepsze i bardziej spełnione życie. W trakcie szkoleń indywidualnych najczęściej pracujemy nad zmianą przekonań albo nawyków utrudniających klientowi realizację ważnych dla niego celów. Praca z rodziną ma doprowadzić do stworzenia dobrych relacji między samymi rodzicami, a także między rodzicami a dziećmi. Jeśli chodzi o szkolenie zespołów szkolnych czy przedszkolnych, najczęściej pracujemy nad zmianą komunikacji w zespole, lepszym przepływem informacji, ale też nad kulturą organizacji. Mam takie przekonacie, że gdybyśmy jako ludzie potrafili się wspierać, dobrze się ze sobą komunikować i zarządzać swoimi emocjami, udałoby się nam stworzyć lepszy świat.

Donata Sulikowska
Donata Sulikowska © EduMontessori | EduMontessori

Wybrane dla Ciebie