Mimo licznych apeli policji na drogach wciąż nie brakuje osób, które decydują się prowadzić pojazdy po spożyciu alkoholu. Tylko w poniedziałek, 29 czerwca, funkcjonariusze z powiatu płońskiego zatrzymali dwóch nietrzeźwych kierujących. Obaj usłyszeli już zarzuty, a o ich dalszym losie zdecyduje sąd.
Agresywny kierowca przyjechał pod posesję. Miał 2,2 promila
Do pierwszego zdarzenia doszło przed godziną 21 w Kłębowicach w gminie Naruszewo. Policjanci zostali wezwani do mężczyzny, który miał przyjechać samochodem pod jedną z posesji i zachowywać się agresywnie.
Jak ustalili funkcjonariusze, przed bramę posesji podjechał Citroen, z którego wysiadł mężczyzna mający wyraźne problemy z utrzymaniem równowagi. Między nim a właścicielem posesji doszło do sprzeczki.
Zgłaszający wykazał się odpowiedzialną postawą – uniemożliwił nietrzeźwemu kierowcy odjazd i powiadomił policję.
Za kierownicą siedział 44-letni mieszkaniec województwa łódzkiego. Badanie alkomatem wykazało 2,2 promila alkoholu w jego organizmie. Dodatkowo okazało się, że mężczyzna nie posiada uprawnień do kierowania pojazdami.
Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości w warunkach recydywy, ponieważ był już wcześniej prawomocnie skazany za takie samo przestępstwo. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności oraz obowiązek zapłaty wysokiego świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
24-latek prowadził motorower z 1,7 promila
Kilka godzin później, po godzinie 22, policjanci ruchu drogowego zatrzymali do kontroli motorower marki Romet w Kondrajcu w gminie Sochocin.
Pojazdem kierował 24-letni mieszkaniec gminy Sochocin, który przewoził pasażera będącego jednocześnie właścicielem motoroweru.
Podczas kontroli funkcjonariusze wyczuli od kierującego alkohol. Badanie wykazało 1,7 promila alkoholu w organizmie mężczyzny.
Motorower został przekazany właścicielowi, natomiast 24-latek trafił pod opiekę matki, która przyjechała na miejsce. Mężczyzna usłyszał zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości. Za to przestępstwo grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności, wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych oraz obowiązek zapłaty wysokiego świadczenia pieniężnego.
Policja apeluje o odpowiedzialność
Funkcjonariusze po raz kolejny przypominają, że prowadzenie pojazdu po alkoholu stanowi śmiertelne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. Alkohol obniża koncentrację, wydłuża czas reakcji i zaburza ocenę sytuacji na drodze.
Policja apeluje również do świadków takich sytuacji, aby nie pozostawali obojętni. Szybka reakcja – tak jak w przypadku mieszkańca Kłębowic – może zapobiec tragedii i uratować ludzkie życie.