Dachował Seatem i uciekł w pole. Miał 2,8 promila alkoholu i dwa dożywotnie zakazy prowadzenia!

33-letni mieszkaniec gminy Baboszewo odpowie przed sądem po tym, jak prowadził samochód pod wpływem alkoholu, mimo dwóch dożywotnich zakazów prowadzenia pojazdów. Mężczyzna dachował Seatem w miejscowości Cieszkowo Stare, a następnie próbował ukryć się w zbożu. Badanie wykazało, że miał ponad 2,8 promila alkoholu w organizmie.

Zdarzenie drogoweZdarzenie drogowe
Źródło zdjęć: © Policja Płońsk
Anna Piotrowska

Do zdarzenia doszło w czwartek, 25 czerwca, około godziny 18:30 w miejscowości Cieszkowo Stare w gminie Baboszewo. Policjanci z Płońska otrzymali zgłoszenie o dachowaniu samochodu osobowego marki Seat. Z relacji świadka wynikało, że kierowca oddalił się z miejsca wypadku.

Na miejscu funkcjonariusze zastali przewrócony na dach pojazd, w którym nikogo już nie było. Świadek poinformował, że chwilę wcześniej widział, jak kierowca wydostał się z auta i uciekł na pobliskie pole.

Zdarzenie drogowe
Zdarzenie drogowe © Policja Płońsk

- Policjanci rozpoczęli poszukiwania kierowcy Seata. Po kilku minutach mężczyzna wyszedł z powrotem na drogę ze zboża, w którym próbował się ukryć, kilkaset metrów od miejsca zdarzenia. Miał zakrwawioną twarz i widoczne obrażenia rąk. Świadek rozpoznał go jako osobę, która chwilę wcześniej kierowała Seatem. Okazał się nim 33‑letni mieszkaniec gminy Baboszewo. Policjanci wyczuli od niego silną woń alkoholu, a mężczyzna miał problemy z utrzymaniem równowagi. Badanie alkomatem wykazało w jego organizmie ponad 2,8 promila alkoholu. 33‑latek przyznał, że prowadził samochód i że jest jego właścicielem. Wyjaśnił, że jechał do Baboszewa, aby porozmawiać ze znajomym. Sprawdzenie w policyjnych systemach wykazało, że mężczyzna ma dwa dożywotnie sądowe zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Uszkodzony Seat został odholowany na policyjny parking.

KPP Płońsk
Zdarzenie drogowe
Zdarzenie drogowe © Policja Płońsk

Ze względu na odniesione obrażenia 33-latek został przewieziony do szpitala, gdzie pobrano od niego krew do dalszych badań. Po wykonaniu niezbędnych czynności lekarz nie stwierdził konieczności hospitalizacji, a mężczyzna trafił do policyjnego aresztu.

Po wytrzeźwieniu usłyszał zarzuty kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz niestosowania się do prawomocnych sądowych zakazów prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności. Będzie musiał również liczyć się z obowiązkiem zapłaty wysokiego świadczenia pieniężnego na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.

Prokurator zdecydował o zastosowaniu wobec 33-latka dozoru Policji oraz nakazu powstrzymywania się od prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.

Wybrane dla Ciebie